top of page
POWOŁANI
Zdobyłem szczyt, lodowca szlak,
ruszyłem w dół, a ona tam stała –
czy ziścił się mój sen?
Nie mogąc znaleźć cennych ziół
ratunku nie widziałam już,
a wtedy on pojawił się.
W Tobie - ja - widzę swoje powołanie.
Czy to znak?
Wiedz, że nie chcę opuszczać Cię!
Twoja dobroć zmienia świat,
w tym widzę sens – dopełniasz mnie.
Pragnę dać wszystko co mam.
Nie bacząc na wędrówki trud
zaufał mi i stał się cud - powrócił
trzymając w ręku skarb.
A ona już wiedziała jak wyleczyć ich i szansę dać
pojąłem... jak szczęściem dzielić się.
W Tobie - ja - widzę swoje powołanie.
Czy to znak?
Wiedz, że nie chcę opuszczać Cię!
Twoja dobroć zmienia świat,
w tym widzę sens – dopełniasz mnie.
Pragnę dać wszystko co mam.
bottom of page